I Dale poszliśmy - objął mnie i strach…

ja.

I Dale poszliśmy - objął mnie i strach.
chochlik, pod nim wykonujących swoje kopyto,
Twisted lichwiarz w piekle.

Gorący kapiący tłuszcz wędzone koryta.
I stanął w ogniu upieczone lichwiarz.
I ja: „Powiedz mi,: w tym kary, które ukryte?»

Virgil I: “Mój syn, Ta kara jest wielki sens:
Jeden nabycie Miał zawsze przedmiotem,
Fat zasysane swoich dłużników nadal zły starzec

A oni bezwzględnie skręcone na światło.”
Jest grzesznikiem smażone lingeringly płakał:
“o, Teraz gdybym tonął w zimnym Letę!

o, jeśli deszcz zima schłodzone moją skórę!
Sto i sto Cierpię: odsetek niewiarygodne!” -
Potem wybuchnął głośno - Spuściłem oczy.

Wtedy usłyszałem (o diva!) pachnieć,
To jest jak zgniłe jajo łamanego,
Ile straż kwarantanny wędzony siarkowy kosza.

ja, Aktualnie trzymając nos, odwrócił twarz.
Ale mądry przywódca przeciągnięty mi wszystkie Dala, dał -
i, Kamień podniesiony do ringu z mosiądzu,
Mamy już w dół - i widziałem siebie w piwnicy.

II.

Potem zobaczyłem czarną rój demonów,
Taka odległość krotny mrówkowy -

I demony przeklinać teshilis gry:

Przed arch piekła Casa wierzchołka
szklana góra, jak Ararat jest ostry -
I razlehalasya na ciemnym ravnynoy.

I demony, Haskala jako rdzeń gorączka żelaza,
Zawieść jego śmierdzące pazury
Jądro skoczył - i gładka góra,

dzwonienie, rastreskalas kłujący gwiazdkowe.
Wtedy inne diabły niecierpliwy rój
Ofiara rzucili się do strasznych słów.

Chwycił za ramiona żonę z jej siostrą,
I Nagłówki, i popchnął na ziemię krzycząc
I oba sidyuchi let-strzałka w dół ...

Desperacja, słuchałem krzyk nich dziki;
Szkło je wyciąć, wkopane w ich ciało -
I demony skoczył w wielkiej radości.
Patrzyłem z daleka - zamieszanie dręczony.

Oceniać:
( Brak oceny )
Podziel się z przyjaciółmi:
Aleksander Puszkin
Dodaj komentarz