cygański

Nad leśnym Brega,
W godzinie ciszy wieczornej,
Hałas i piosenki pod namiotami,
A światła rozłożone.

cześć, szczęśliwy plemię!
I dowiedzieć się o pożary;
Musiałbym w jakimkolwiek innym momencie
I towarzyszą te namioty.

Jutro pierwsze światło
Twój oddalony wolny szlak,
Idziesz - ale dla ciebie
Nie idź za swoją poeta.

Nocleg na brodâŝie
I trąd starożytności
Zapomniane wiejskiej rozkosz
I domem ciszy.

Oceń to:
( Brak ocen )
Podziel się z przyjaciółmi:
Aleksander Puszkin
Zostaw odpowiedź