List do Lidy

Tylko ciemność podtrzymujące rozprzestrzeni
Nad nami cicha okładki,
I przyjdzie czas bliżej północy
Strzałka powolny godzin,
Jeśli nie spać w ciszy natury
Jeden szczęśliwy miłość:
Potem znowu moje więzienie
Zostawiam nieme sklepienia ...
Lotne pozostałe minuty
I zbyt bolesne straty -
Ale wkrótce Argus śpi,
Zamki predatelnym uwierzyć,
I jestem w klasztorze ...
Wkrótce będzie dostępny na moim,
Według zmysłowy ciszy,
przez odważny, drżenie rąk,
Przez zapalnie oddychania
i gorąco, przetarg usta
Dowiedz kochanka - spadła na
entuzjazm, moja radość!..
Oh Lida, jeśli umrę
z rozkoszy, błogość i miłość!

Oceniać:
( Brak ocen )
Podziel się z przyjaciółmi:
Aleksander Puszkin
Zostaw swój komentarz 👇